|
Na targowisku w Targowiskach W województwie dolnośląskim Dwaj diecezjalni księża Kupowali książki. Wybrali coś Hrabala Eseje Mc Luhana Oraz biografię Agaty Christie Wydanej przez Ars Christiana Całą tę sytuację Przy bramie od strony ulicy Uważnie obserwowali Miejscowi katolicy - Patrz pan, - rzucił któryś - Jak to się rwie do steru! Już nawet targowisko Jest, prawda, w szponach kleru! Ja zasadniczo nie jestem prawda, antysemita Ale prawdziwy Polak przecież Książek nie czyta Mój brat pracuje w archiwum I takie akta odkopał Z których wynika, że Stan Wojenny Wprowadził episkopat! Wybiła osiemnasta Ucichły wszelkie spory I wszyscy zgodnym krokiem Ruszyli na nieszpory I wszyscy jednym głosem W czasie nabożeństwa Modlili się żarliwie O zdrowie duchowieństwa Z całej tej opowiaski Myśl wysnuwam taką: Że gdyby Pan Najwyższy Wybrał sobie Polaków I kazał Mojżeszowi Prowadzić Wybrany Naród To naród ów by stanął Po kilometrach paru Założyłby na pustyni Stowarzyszenie "Orzeł" Którego przewodniczący Powiedziałby "Panie Boże, Dziesięć, prawda, przykazań Pan podarował Żydom Slowianie bez czternastu Dalej, prawda, nie idą! Pan Bog całą tę sprawę Przedumałby przy piwie I zostałby przy Żydach I wcale Mu się nie dziwię! Artur Andrus |